W u l g a r y z m

Vita sine libertate nihil

Archiwum dla marzec 24th, 2008

Co ludzie wpisują w przeglądarki?

z 3 komentarzami

WordPress.com dało mi ciekawe narzędzie – w statystyce wejść swojego bloga znajdziemy bowiem specjalną tabelę, w której pojawiają się frazy wpisywane przez ludzi w wyszukiwarki, np. Google przez co na którymś tam miejscu w wynikach pojawia się moja strona. Co więc ludzie wpisują w przeglądarki?

„babcie które się bzykają”
Już dziś możesz przejrzeć na moim blogu pełne klasy i wigoru zdjęcia HD – babcie które się bzykają – różne pozycje, różne lata, masa doświadczenia. Za dopłatą dostęp do specjalnych długich filmów: Babcie i Powstanie Warszawskie, Wielkie Bzykanko Babci Trzy, Babcia I Jego Wieli Czarny Obrzyn, Babcia Na Wakacjach, Od Zmierzchu Do Babci, Trzy Babcie i Wilk oraz numer jeden wśród wszystkich pornoli: „Babcia kontra Napoleon”. Pozdrawiam pana, który wpisał to w google…

„wody mi odeszly co dalej”
Naprawdę starałem się liznąć w życiu medycynę, przeczytałem trochę artykułów (bardziej popularnych niż naukowych) wiem, co trzeba zrobić, żeby mieć zdrową cerę i jak nie zarazić się AIDS, ale niestety, przy całym moim doświadczeniu odsyłam gdzie indziej – najlepiej do psychika, bo nie rozumiem kogoś, komu wody odeszły, a ta osoba jeszcze się pyta „co dalej?”. W moim prywatnym rankingu internetowej głupoty i tak wygrywa jeden chłop, który to założył pewnego razu wątek w stylu „wykrwawiam się co dalej”.

„ile rodzą welony jako ryby?”
Zajebiście dużo, bym napisał, acz wprowadził mnie tu ktoś w konsternację – wszak nie często się widzi takie sformułowanie, „ile rodzą welony jako ryby“. Postaram się odpowiedzieć, choć przyznam, że podobnie jak medycyna i położnictwo, akwarystyka u mnie leży. Odpowiedź moja zatem: welony jako nie ryby nie rodzą w ogóle.

„biedny naród który morduje”
O proszę, tutaj już mamy coś bardziej w moim stylu – takie to mickiewiczowskie acz jednocześnie pachnie tu Gombrowiczem. Ciekawi mnie, naprawdę ciekawi, co takiego pragnął znaleźć autor owego zdania. Bo przecież ani to Polska (patriotyzm nam nie pozwala) ani to USA…

„gejowskie symbole”
O przepraszam, ja tu żadnych symboli podawać nie będę – to jest top secret, do tego trzeba dojść, są przecież pewne kroki, które należy poczynić, aby dostąpić oświecenia. Dostąpcie więc gejowskiego oświecenia na własną rękę.

„jak sie zabić pomoc”
Moje chamstwo (acz wolę nazywać to cynizmem) każe mi tu obśmiać nadawcę, choć ten przecież w rozterce, ten się do okna targa, do noży i żył, do suszarek w wannie – a jednak, szuka jeszcze pomocy – i teraz pytanie najważniejsze: Czy nadawca, nasz Samobójca, szuka pomocy w sprawie najlepszych technik, ewentualnego splendoru aktu samobójczego, czy też szuka pomocy u tych, którzy by go od tego odwiedli. Po prawdzie, pytanie zdaje się potwierdzać pierwszą wersję, ale jednak, w historii internetu było już tylu samobójców (i nigdy mądry), że wszystkiego się po nich można spodziewać. Jeśli mam akurat temu człowiekowi radzić: skutecznie.

„tanie cpanie”
No, to jest już nielegalne, niestety, nie mogę – proszę się zgłosić jak zalegalizują marihuanę.

„najgrubszy penis swiata”
Dobra, dobra, przyznaję się – tu akurat chodzi o mnie.

„lektury w których są wulgaryzmy”
Jako że literaturę czytam, to zainteresowało mnie bardzo. Jakiś młody Ktoś poszukuje ciekawej być może, z punktu widzenia dzisiejszego nastolatka, pozycji do przeczytania – ja więc w ciemno polecam – Jakub Żulczyk, Radio Armageddon, właśnie do Empików weszło. Ew. Zrób mi jakąś krzywdę tegoż.

„wszyscy puszki w góre kurwa”
Kolejne zdanie, które mnie intryguje – co też autor miał na myśli? Ktoś podpowie?

„symulator zepsutego telefonu”
Tak, rzeczywiście ostatnio uruchomiłem na swoim blogu możliwość sprawdzenia zepsutego telefonu…

„jak się zabija laski”
Świadomość narodowa co raz szersze zatacza kręgi – feminizm zmusza panów do mordowania, straszne rzeczy. Jednocześnie głupota się zacieśnia, bo żeby nie umieć laski zabić? Panie, daj pan spokój…

„ide do wojska pocieszenie”
Masz przejebane.

„jak rozkładają się zwłoki?”
Oczywiście, w przepastnych czeluściach mojej witryny pisałem i o tym… o_0

To tyle, jak na razie, zapewniam, że do tematu wrócę, bo i nadawcy strasznie fikuśni. Pozdrawiam poszukujących.

Written by c y n i k

marzec 24, 2008 at 4:10 pm